środa, 12 stycznia 2011

trochę dystansu, proszę

Strasznie, ale to strasznie wkurzają mnie ludzie, którzy wstrącają się w nie swoje sprawy, pouczają wszystkich wkoło, którzy nie mają pojęcia, ale i tak wiedzą najlepiej. Tacy, którzy są w stosunku do siebie bezkrytyczni i im się wydaję, że są najmądzrzejsci. Którzy nie wysłuchają zdania innych... mają zero dystansu do siebie i różnych spraw. No po poprstu nie wiem, co jeszcze napisać, bo brakuje mi w tym momencie słów ! I zielonświątkowcy to nie sekta, tylko normalni ludzie, którzy wierzą w tego samego BOGA, co my!

Weź się zakmnij i lepiej spójrz na siebie.

No! Już się uspokoiłam, przeczytałam wywiad z Nosowską w Wysokich Obcasach i już mi lepiej.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz