środa, 5 stycznia 2011

chwila ta trwa

Jestem tak cholernie pozytywnie nastawiona, że aż nie mam słów. Bywają różne chwile, bywają przykre chwile, gorsze dni, kiepskie nastroje, ale życie nie jest złe, nie jest do kitu. Jak się chcę, to można je dobrze wykorzystać. Tego muszę się nauczyć. Muszę też nauczyć się uczyć się dużo, bo koniecznie chcę się dostać do klasy hiszpańskiej w 6 L.O. 6 L.O to cel, który stawiam na najbliższe sześć miesięcy. W ogóle mam parę nowych postanowień na ten rok 2011, ale gdzieś je już zapisałam tutaj nie potrzeba.
Wynurzamy się z ciemności, dobra pieprzę. Nie dane jest mi być filozofem. Czasem powiem coś takiego filozoficznego, ale to rzadko. W każdym razie oby mój nastrój szybko nie minął ! Bo jestem zamiarem Bożym i nie urodziłam się przypadkowo.

Świat jest trochę szary. Więc albo niech nastanie wiosna albo niech spadnie nowy śnieg. Z reguły wiem, że aura ma na mój nastrój dość duży wpływ.

I co jeszcze ? Szkoda jednak, że jest na tym świecie tak dużo płytkich ludzi albo takich, którzy się tak zachowują, żeby być "FAJNYM" . No cóż, też nie jest idealna, ale pokazywanie gołego tyłka lub gadanie o tańczącym ptaku na facebook'u jest według mnie trochę żenujące i nie wiem co ma na celu- jak chcecie możecie to załatwiać na gg, a nie chwalić publicznie, jacy to mamy jesteśmy zajebiści, hihi hehe.

No tak to by było na tyle. Dziękuje za uwagę lub nieuwagę. Idę robić zadanie z chemii, bo w tym roku się UCZĘ !

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz