Mamy tyle wspólnych wspomnień, tyle wspólnych przeżyć, tyle dni, tyle przygód, tyle wspólnego śmiechu, czasem płaczu. Te wszystkie chwile wiele znaczą i ona zostawiły po sobie ślad i nie wierzę, że tak po prostu o tym wszystkim można zapomnieć. Ja wierzę w to, że te trzy lata nie pójdą na marne i z tych 3 lat zrobi się 10, 20, 50 lat... i będą kolejne wspomnienia, kolejne przygody. Już teraz mamy ich wiele, ale jest jeszcze mnóstwo innych rzeczy, które miałyśmy razem zrobić. Więc będzie lepiej, w każdym małżeństwie jest czasem jakiś kryzys, więc w przyjaźni też się może pojawić. Grunt to przetrwać go i iść dalej!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz