Już za pięć dni święta, huhuh. Ja po prostu kocham Boże Narodzenie, Christmas, Navidad, Weihnachten i Noël. Już czuję zapach choinki, choć jeszcze nie stoi w naszym pokoju, już widzę, czuję i słyszę tą świąteczną, rodzinną atmosferę i już mam na języku smak pysznego jedzonka, już nucę kolędy. Już upiekłam z mamą ciasteczka i pierniczki i już kupiłam prezenty dla rodzinki. Zakupy świąteczne stały się już coroczną tradycja Nadii i moją. Robimy wspólnie wycieczkę po sklepach, galeriach i kiermaszu na rynku w poszukiwaniu upominków. Nie wiem czemu, ale sprawia mi to ogromną radochę. To całe wybieranie, zastanawianie, co komu sprawi przyjemność, potem pakowanie i czekanie aż wszyscy rozpakują moje prezenty. To wszystko jest cudowne i ja to uwielbiam robić! W tym roku, wydaję mi się, kupiłam bardzo fajne i miłe prezenty dla każdego. Dla Mamy ma balsamik do ust o zapachu i smaku imbiru i wanilii (ma strasznie ładny zapach) w ślicznym, uroczym pudełeczku oraz paczkę cukierków z Fabryki Cukierków (mniam). Tacie kupiłam przewodnik kulinarny po kuchni meksykańskiej, bo Tata lubi ostre i wyraziste potrawy i chyba kuchnię meksykańską też. Książka zawiera różne opowiadania o kulturze kraju, fajne przepisy i kolorowe zdjęcia. Dla Marysi mam książkę z obrazami z kotami. Myślę, że jej się spodoba, takiej samej miłośniczce kotów jak i ja. Dla Ani mam ogrzewacz do rąk kształcie serduszka w białe kropeczki- sama chyba sobie takie kupię! Prezent dla Marcina nie jest jeszcze kupiony, a raczej zrobiony, bo dla niego przygotować mam zamiar kalendarz na 2012 rok własnej roboty z różnymi zdjęciami, na przykład na wrzesień będzie zdjęcie z ślubu Marcina z Anią, bo w tym miesiącu się właśnie pobrali. Myślę, że to będzie super! Jak tylko się postaram i wszystko będzie, tak jak to sobie wyobrażam to będzie naprawdę wspaniały prezent, ja przynajmniej bym się z takowego bardzo ucieszyła! Dla Bunii mam takie fajne mydło, ładnie opakowane o zapachu trawy cytrynowej, Bunia bardzo lubi ten zapach, a dla Dzadzia, ponieważ bardzo to lubi, woskową świeczkę- gwiazdę. No i to wszystko, ale jestem naprawdę bardzo zadowolona z prezentów. Są już wszystkie ładnie spakowane i czekają na Wigilię, na którą i ja niecierpliwie czekam!
Święta, święta, święta..
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz